Odnośniki
menu      szydełkowe ażury
menu      zwłóknienia i zwapnienia tkanek i narządów
menu      zwłókniały węzeł chłonny
menu      zwłóknienie szyjki macicy
menu      zwłóknienie torebki stawowej
menu      zwłóknienie żołądka-przyczyny
menu      zwłókniały węzły u dziecka
menu      zwłóknienie klatki piersiowej
  • wszystko o patch ach kernela
  • 1 miejsce na liscie aparatow compaktowych
  • spiewnik jacka kaczmarskiego downl9oad
  • geneza latarnika
  • dyplomy wzorowego ucznia za darmo
  • configure.csv nieodnaleziony
  • Maseczki domowe
  • statystyki postaci
  • katowickie zakady
  • szydełkowe ażury

    Temat: cudownie wyleczona sarkoidoza
    Zamieszczam czesc pierwsza artykulu o tym panu, ktora skopiowalam z forum
    tocznia:

    "Według dyplomowanych lekarzy od 17 lat powinien nie żyć. Klasyczna medycyna
    była w jego przypadku bezradna, tak samo jak jest bezradna w wielu podobnych.
    Dziś Stanisław Gasek mówi, że życie uratowały mu ekoleki: preparaty ziołowe,
    składniki mineralne i naturalne witaminy. Jest pierwszym na świecie wyleczonym
    pacjentem, który znajdował się w śmiertelnym stadium sarkoidozy (faza IV).
    Wyleczył sam siebie, teraz pomaga innym.

    Cierpię na sarkoidozę, czyli postępujące zwłóknienie płuc. Siedem miesięcy
    trwało, nim lekarze doszli do tego, co mi jest. Kiedy się okazało, że to
    sarkoidoza , zmiany w płucach były już ogromne i nieodwracalne - opowiada
    Stanisław Gasek. Dr Ada Birecka-Jaworska, specjalista torakochirurg, która 26
    lat temu zaczęła go leczyć wspomina, że pomimo zastosowania klasycznej - i
    jedynie możliwej - kuracji sterydami, choroba pana Stanisława postępowała. Na
    domiar złego leczenie sterydami powodowało olbrzymie wyniszczenie organizmu,
    wobec czego zaczęły go trawić inne poważne dolegliwości. -W pewnym momencie
    mogłem wymienić ok. 30 chorób, które mnie zaatakowały - dodaje pan Stanisław.
    Wreszcie, pomimo długotrwałego leczenia sterydami i kilku operacji, przyszła
    chwila, kiedy lekarze powiedzieli mu, że nic więcej zrobić nie mogą. Jedyne
    zaś, co on sam może zrobić, to wrócić do domu, zażywać sterydy i czekać...na
    śmierć.

    Przypadek sprawił, że poznał profesora Witolda Brzosko, który polecił mu
    preparat Padma 28. Profesor miał wieloletnie doświadczenie w jego stosowaniu.
    Ten ziołowy środek pochodzenia tybetańskiego, produkowany w Szwajcarii, według
    profesora "oddziałuje na podstawowe mechanizmy kontrolujące funkcjonowanie
    naszego zdrowia, usprawnia i reguluje mechanizmy homeostazy, czyli
    samoregulacji naszego ustroju". Szerokie spektrum działania Padmy związane jest
    z jej stymulującym wpływem na układ immunologiczny. "A chyba nie ma choroby,
    która nie byłaby związana z układem immunologicznym" - wywodzi profesor
    Brzosko.

    Już po kilkumiesięcznej kuracji Padmą przyszła poprawa - mówi Stanisław Gasek. -
    Powoli stawałem się innym człowiekiem. To dziwne, ale ja, mechanik, zacząłem
    interesować się medycyna, a przede wszystkim możliwościami, jakie stwarzają
    Padma i inne ekoleki. Wkrótce poznałem również olej z ogórecznika lekarskiego -
    Boragoglandynę 100, czyli kwas gammalinolenowy. Zestawienie tych dwóch
    preparatów może przynieść niespotykane rezultaty.

    Dr Anna Birecka-Jaworska przyznaje, że poprawa stanu zdrowia jej pacjenta
    nastąpiła po kuracji Padmą i Boragoglandyną 100. Inni lekarze, z którymi
    rozmawialiśmy sugerowali, że przyczyna wyzdrowienia z ostatniego, śmiertelnego
    stadium sarkoidozy jest odmienna. Wskazywali na samoistną regresję
    choroby. "Samoistnej poprawy nie było nigdy" - napisała dr Jaworska w
    zaświadczeniu o leczeniu Stanisława Gaska. Jej zdaniem sposób postępowania
    pacjenta prowadzi do zahamowania zmian narządowych w sarkoidozie.

    Większość lekarzy sceptycznie podchodzi do sukcesu Stanisława Gaska. Z
    pewnością mieliby rację, gdyby nie fakty. - Byli bezradni wobec mojej choroby.
    Gdyby nie profesor Brzosko i moja własna determinacja, już bym nie żył - mówi
    pan Stanisław. Własne doświadczenia z ekolekami, a przede wszystkim rezultaty,
    jakie osiągnął sprawiły, że zaczął pomagać innym chorym, znajdującym się w tak
    samo beznadziejnej sytuacji. Dziś zgłaszających się do niego po pomoc chorych
    przestał już liczyć. - Z samą sarkoidozą jest ich ok. 600 - mówi. A z innymi
    mniejszymi lub większymi dolegliwościami? Dwa, trzy tysiące, może więcej. Ilu
    by ich nie było, zawdzięczają mu zdrowie, a wielu nawet życie. Przykłady można
    mnożyć: 50-lenia Jadwiga B. z podwarszawskiej miejscowości w beznadziejnym
    stadium tocznia. Andrzej S. z Warszawy wyleczony z ostatniego stadium
    sarkoidozy... wszyscy z solidną dokumentacją medyczna i klinicznie potwierdzoną
    poprawą."

    Dodam, ze facet ma teraz swoja wlasna strone internetowa. I wyglada na to, ze
    nadal zyje i nie ma nawrotu choroby
    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26140,35617768,35617768,cudownie_wyleczona_sarkoidoza.html



    Design by flankerds.com